Bez żadnego nakazu z rodzin chrześcijańskich zostało aresztowanych po kilku członków. Większość aresztowań dokonana została o świcie. Ponad 100 chrześcijańskich nastolatków zostało aresztowanych bez postawienia im zarzutów. Aresztowania koptów następujące po każdym buncie to normalny scenariusz będący presją i kartą przetargową dla bezpieki, by zmusić Kościół koptyjski do zaakceptowania „zgody", w ramach której koptyjskie ofiary miałyby wycofać oskarżenia kryminalne i cywilne przeciw przestępcom.
Z powodu reakcji w Egipcie i w świecie na strzelaninę i rolę bezpieki w aktach terroru, biskup Kyrollos został poproszony o wygłoszenie oświadczenia minimalizującego odpowiedzialność sił bezpieczeństwa w tej sprawie. Jak się przypuszcza aresztowania koptyjskich nastolatków to taktyka presji, aby zmusić biskupa do odwołania swoich oskarżeń. Anwar Samuel, dyrektor szkoły w Nag Hammadi powiedział „Freecopts", że bezpieka przyszła do jego domu o czwartej nad ranem szukając jego siostrzeńca Mohareba, który okazało się, że przebywa w Kuwejcie. „Zamiast Mohareba aresztowali trzech moich siostrzeńców, Fadi, Tanio i Wael Milad Samuel i zabrali ich w pidżamach". Anwar powiedział, że zostali wielokrotnie porażeni prądem. „Coptic News Bulletin" skontaktował się z wieloma rodzinami, które potwierdziły, że nawet 16-latkowie zostali zabrani przez policję.
W wywiadach nadawanych w mediach, rodziny opowiedziały jak policja podstępem zmusiła ich synów, by szli z nimi mówiąc, że biskup Kyrollos chce, by to zrobili dla ich bezpieczeństwa. Habit Toniom został aresztowany pod zarzutem strzelania do ludzi, którzy podpalili jego dom w Baghoura, jednak nie posiada on żadnej broni. Rodziny aresztowanych koptów zgromadzone były przy posterunku policji cały dzień czekając na informacje. Zgodnie z źródłami zbliżonymi do „Freecopts", konkretne instrukcje dotyczące bezpieczeństwa zostały wystosowane do parafii w Nag Hamadi, aby stłumić jakiekolwiek ruchy koptyjskich rodzin zabitych, demonstracje lub protesty.
Towarzyszyły temu bezpośrednie groźby, że policja użyje ostrej amunicji. Podczas strzelaniny w Nag Hammadi 6 stycznia b.r. zginęło 8 koptów, a 15 zostało rannych podczas opuszczania kościoła po pasterce. Biskup Kyrollos z diecezji Nag Hammadi skrytykował brak ochrony kościoła przez policję, która w czasie świąt jest czymś oczywistym.
Oskarżył o współodpowiedzialność za mordy bezpiekę. Wielokrotnie bowiem informował służby bezpieczeństwa o pogróżkach, jakie otrzymywał, że zostanie zabity. W feralną noc, to właśnie biskup Cyryl był celem ataków terrorystów.
Konflikt między siłami bezpieczeństwa i biskupem narósł z powodu jego nalegań do wypłaty odszkodowań koptom z Farshout, którzy stracili swoją własność w wyniku przemocy muzułmanów w listopadzie 2009 r.
Żaden przedstawiciel państwowy nie wziął udziału w celebracji świąt Bożego Narodzenia w kościele, który to fakt wielu wzięła za znak, iż władze lokalne mogły wiedzieć o nadchodzącym ataku.
Źródło: PKWP
Artykuł przeczytało: 341 osób
powrót / następny